Świątecznej niespodzianki nie było

Utwórz: 12/16/2017 - 19:58
Świątecznej niespodzianki nie było
Joker-Mekro Energoremont Świecie przegrał gładko z Wisłą Warszawa 0:3 (19,19,14), a kontuzji doznała Agata Trybuła
Tabela nie kłamie. Joker-Mekro Energoremont Świecie przegrał gładko z wiceliderem z Warszawy 0:3 (19,19,14), będą w każdym elemencie gry wyraźnie słabszym. Co gorsza kontuzji doznała Agata Trybuła. 
Świecianki z pewnością nie były w tym meczu faworytem, ale kibice liczyli po cichu, że nawet jeśli nie wygrają to powalczą z Wisłą Warszawa. Niestety rywalki dość szybko ostudziły nadzieje. Trener Sobolewski zdecydował się na pierwszą szóstkę z Dagmarą Dąbrowską. Dał również w tym meczu dużo więcej pograć drugiej libero Pauli Nowackiej. Niestety od samego początku warszawianki ustawiły sobie to spotkanie. Już w pierwszym secie właściwie po kilku minutach zaczęły budować solidną przewagę, a najbardziej pomógł w tym moment, gdy na zagrywce pojawiła się Mirjana Djurić-Bergendorff. Serbka swoimi atomowymi zagrywkami co chwilę demolowała nasze zawodniczki, które na dodatek grały bardzo słaby mecz w przyjęciu. Dość szybko po tym okresie gry zrobiło się 18:9. Ostateczny wynik seta, to tylko efekt większego rozprężenia warszawianek pod koniec partii. Zawodniczki Wisły popełniły kilka własnych błędów, dzięki czemu Joker odzyskał trochę punktów, ale o nawiązaniu walki nie mogło być mowy. 
To udało się tylko w drugiej partii, gdzie mimo wszystko Jokerki zagrały najlepszy fragment. Dość długo udawało się utrzymywać kontakt, choć Wisła odskoczyła w pewnym momencie na 16:11. Dzięki kilku skutecznym akcjom głównie Karoliny Florczak, Pauliny Majkowskiej i Patrycji Wyrwy udało się jeszcze doprowadzić do stanu 18:20, ale końcówka już wyraźnie należała do warszawianek. W ich szeregach na rozegraniu pojawiła się doświadczona Elena Nowogrodczenko, która uspokoiła grę, a jej zespół ponownie zwyciężył do 19.
W trzeciej partii niewiele się zmieniło. Trener Sobolewski szukał różnych wariantów w rozegraniu, ale Marta Krajewska, która zmieniła Małgorzatę Sobolewską również zagrał kilka takich piłek, że atakujące nie miały specjalnie pola manewru. Joker był słabszy w każdym wariancie gry. Na przyjęciu były dziury, a libero warszawska Magdalena Saad grała na bardzo wysokim procencie. Zagrywki wspomnianej Djurić-Bergendorff oraz Marty Wellny siały spustoszenie, a w naszym zespole jedynie Karolina Florczak mogła postraszyć serwisem. Nasz blok również za bardzo nie funkcjonował. Gdy jasne już było, że Joker przegra również trzecią partię, trener wpuścił na parkiet Agatę Trybułę, która podczas swojego drugiego ataku (oba skuteczne) niefortunnie upadła i doznała kontuzji, nie wracając już na boisko. Warszawianki wygrały tego seta jeszcze łatwiej bo aż do 14 i potwierdziły, że są ekipą w każdym calu lepszą. Świątecznej niespodzianki zatem nie było i Jokerki czeka teraz mnóstwo pracy, by odbudować morale i pozycję w tabeli na początku Nowego Roku. 
Wynik: 
Joker-Mekro Energoremont Świecie – Wisła Warszawa 0:3 (19:25, 19:25, 14:25)

 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.