Strona główna Aktualności CLJ U19. Futsal Świecie uległ BAF Bonito Białystok [ZDJĘCIA]

CLJ U19. Futsal Świecie uległ BAF Bonito Białystok [ZDJĘCIA]

by Sławek Wojciechowski

Młodzieży Futsalu Świecie nie wyszedł ostatni mecz w 2025 roku w Centralnej Lidze Juniorów U19.

Futsal Świecie przegrał w zaległym spotkaniu 2. kolejki CLJ U19 z BAF Bonito Białystok 4:8 (2:2). W składzie naszego zespołu ponownie zagrał Bartosz Kotras, który dostał pozwolenie z Wdy Świecie na grę w barwach Świeckich Panter. Zaczęło się znakomicie. W 52 sekundzie bramkarz Bonito Krzysztof Borowski podłączył się do akcji kolegów i oddał groźny strzał. Danilo Baliazin odbił piłkę, a ta spadła pod nogi Szymona Taczyńskiego, który z własnego pola karnego posłał ją do pustej bramki. Potem podopieczni Davidsona Silvy powinni podwyższyć wynik, ale Aleksander Olszewski i Kotras nie wykorzystali swoich szans. To zemściło się w 7. min., gdy do remisu doprowadził Kamil Broda. Od tego momentu białostocczanie zaczęli przejmować inicjatywę. Sporo pracy miał Danilo Baliazin. Gdy wydawało się, że Bonito obejmie prowadzenie w 12. min. skutecznie zaatakowali świecianie. Sytuację sam na sam wykorzystał Aleksander Olszewski i było 2:1. Goście wyrównali 30 sekund potem po szybko rozegranym aucie i strzale z 8 metrów Cezarego Kuprianowicza. Mimo okazji z obu stron do przerwy utrzymał się remis 2:2.

Druga połowa należała już do zespołu ze stolicy Podlasia, a jego bohaterem został Szymon Chyliński, który strzelił trzy bramki. On to dał pierwsze prowadzenie gościom w 23. min., a pomógł mu rykoszet od pleców Krzysztofa Gronowskiego. Minutę potem fatalny błąd na środku boiska popełnił Danilo Baliazin podając piłkę do Chylińskiego, a ten posłał futsalówkę do pustej bramki. W 27. min. było już 2:5, Baliazin obronił strzał Krystiana Rakowskiego, ale przy dobitce Cezarego Kuprianowicza był bez szans. 40 sekund Kuprianowicz trafił jeszcze raz, lecz tym razem do własnej bramki, bo pechowo przeciął zagranie Bartosza Kotrasa. W 29. min. Futsal znów przegrywał różnicą trzech goli, bo na listę strzelców wpisał się Krystian Rakowski. Trzy minuty potem Baliazin znów podłączył się do akcji kolegów. Tym razem kosztowną stratę zaliczył Kotras, a Szymon Chyliński posyłając piłkę do pustej bramki świecian skompletował hat-tricka. Białostocczanie zaczęli później grać z „lotnym golkiperem”. Przy rozpoczęciu akcji w 36. min. stratę popełnił Damian Danilewicz, a Fabian Waszkowski zdobył gola na 4:7 do tzw. „pustaka”. Danilewicz zrehabilitował się minutę później ustalając końcowy wynik. Dodajmy, że dla piłkarzy Bonito była to trzecia wygrana w ciągu trzech dni, bo w niedzielę wygrali w Starogardzie Gdańskim z Beniaminkiem 12:2, a wczoraj w Toruniu z TAF 9:1. Do Białegostoku wrócą jako liderzy grupy 1. Futsal Świecie po sześciu rozegranych meczach ma 7 pkt.

FUTSAL ŚWIECIE – BAF BONITO BIAŁYSTOK 4:8 (2:2)
Bramki:
Szymon Taczyński (1), Aleksander Olszewski (12), Cezary Kuprianowicz (28-samobójcza), Fabian Waszkowski (36) – Szymon Chyliński 3 (23, 24, 32), Cezary Kuprianowicz 2 (13, 27), Krzysztof Broda (7), Krystian Rakowski (29), Damian Danilewicz (37).
Futsal: Baliazin – Taczyński, Waszkowski, Kotras, Olszewski oraz Gronowski, Marchlewicz, Bartołd, Barański, Kruk, Wamka, Kasperski, F. Drażdżewski, Kulczyk.

Pełna galeria na Facebooku – kliknij

Powiązane artykuły