W niedzielę w naszej hali gościliśmy lidera FOGO Futsal Ekstraklasy. Futsal Świecie przegrał z nim, ale losy wyniku ważyły się do 39. min.
Futsal Świecie przegrał w 23. kolejce FOGO Futsal Ekstraklasy z KS Texom Eurobus Przemyśl 2:5 (2:2). W zespole gospodarzy nie zagrał Davidson Silva, który w poprzednim meczu doznał urazu barku i czeka go długa pauza. Brazylijczyk z ławki wspierał radami kolegów. Świecianie przeciwstawili się liderowi wolą walki. Zagrali podobnie jak dwa tygodnie temu przeciw Piastowi Gliwice, chociaż tym razem szybko stracili gola. Eurobus w 5. min. objął prowadzenie po sprytnym strzale z rzutu wolnego z ok. 15 metrów Rubena Santosa. Trzy minuty potem grając z „lotnym bramkarzem” gospodarze wyrównali po ładnym uderzeniu zza pola karnego Krzysztofa Elsnera. W 9. min. faworyt ponownie wyszedł na prowadzenie dzięki Nazarowi Szwedowi, który strzałem z bocznego sektora zaskoczył Bartosza Piotrowskiego. W 19. min. nasi piłkarze po raz drugi zaskoczyli lidera, po fajnie rozegranej akcji do remisu doprowadził Karol Czyszek, któremu asystował Marcin Mrówczyński.
Od początku 2. części zespół z Przemyśla przyspieszył grę, ale nie przerodziło się to w klarowne okazje, bo Świecianie dobrze bronili się. W 22. min. świetną okazję dla beniaminka na 3:2 zmarnował Marcin Mrówczyński. Pięć minut potem Eurobus po raz trzeci wyszedł na prowadzenie. Gola zdobył Artem Fareniuk. W 28. min. goście mogli wygrywać wyżej, ale Bartosz Piotrowski zatrzymał Danilla Abakshina. Trzy minuty później Karol Czyszek uratował gospodarzy blokując w ostatniej chwili strzał Nazara Szweda. W 35. min. powinno być 2:4, ale Leo Santana z bliska nie umieścił piłki w siatce po zagraniu Henrique Diniza. W odpowiedzi z dystansu ładnie uderzył Luiz Gustavo Przybyszeweski, ale Krzysztof Iwanek obronił nogą. W 38. min. znakomitą okazję dla ekipy z Podkarpacia zmarnował Fareniuk. Na szczęście dla niego chwilę potem jego drużyna zadała czwarty cios po ładnie rozegranej akcji. Piotrowski obronił strzał Rostyslava Semenchenki, ale piłka jeszcze trafiła pod nogi Abakshina, który umieścił ją w bramce. Świecianie jeszcze wycofali bramkarza, ale szybko zostali skarceni. Po dalekim wyrzucie piłki przez Iwanka gola strzałem z głowy zdobył Artem Fareniuk ustalając końcowy wynik. Dla Eurobusu to 21. ligowe zwycięstwo z rzędu.
FUTSAL ŚWIECIE – EUROBUS PRZEMYŚL 2:5 (2:2)
Bramki: Krzysztof Elsner (8′), Karol Czyszek (19′) – Artem Fareniuk 2 (27′, 39′), Ruben Santos (5′), Nazar Szwed (9′), Danill Abakshin (39′).
Żółte kartki: Marcin Mrówczyński – Henrique Diniz, Rostyslav Semenchenko, Nazar Szwed.




























