Strona główna Aktualności ŚKK Świecie zrewanżował się zespołowi z Łodzi [ZDJĘCIA]

ŚKK Świecie zrewanżował się zespołowi z Łodzi [ZDJĘCIA]

by Sławek Wojciechowski

Wyjątkowo w sobotę w naszej hali zagrali trzecioligowi koszykarze. Twierdza została obroniona.

Świecki Klub Koszykówki pokonał w 15. kolejce III ligi ŁKS Politechnika Łódzka 97:70 (25:23, 20:20, 22:10, 30:17). To był trudny mecz. Od początku łodzianie zawiesili wysoko poprzeczkę. W 1. kwarcie wynik był na styku. Świecianie w 8. min. odskoczyli na 23:17, ale goście odrobili większość strat i po 10 minutach przegrywali tylko dwoma punktami. W 2. odsłonie ŚKK cały czas prowadził, ale najwyżej jedynie 8 „oczkami” (38:30). Mankamentem podopiecznych Patryka Gerke były rzuty wolne. Spokojnie do przerwy przewaga powinna być dwucyfrowa, tymczasem gospodarze wygrywali tylko 45:43.

W 3. kwarcie łodzianie zdołali doprowadzić do remisu 45:45, lecz nasi zawodnicy nie pozwolili im wyjść na prowadzenie. Najpierw „trójkę” trafił Maksymilian Tański, a przy 48:47 z półdystansu trafił Mikołaj Mróz, a po nim Wojciech Bernasiak i Jakub Jagodziński. Po czasie dla trenera ŁKS-u celne rzuty oddali Pavlo Bondarenko i ponownie Bernasiak. ŚKK uciekł na 59:47. To był przełom w tym spotkaniu. Do końca tej odsłony Świecianie powiększyli dystans do 14 punktów (67:53), a na początku następnej wygrywali już 71:53. Goście nie potrafili znaleźć recepty na odrobienie strat. Zbliżyli się na co najwyżej 11 „oczek” (69:80). Ostatnie cztery minuty należały do koszykarzy ze Świecia, którzy wygrali je 17:1! Tym samym ŚKK zrewanżował się z nawiązką za porażkę 88:103 w Łodzi. Najwięcej punktów dla gospodarzy rzucili Jakub Jagodziński – 20 (4) i Pavlo Bondarenko – 20, zaś dla gości Jakub Karkocha – 33 i Tymon Gralewski-Górka – 12. Dodajmy, że w „trójkach” było 8 do 1 dla naszego zespołu.

ŚKK ŚWIECIE – ŁKS POLITECHNIKA ŁÓDZKA 97:70 (25:23, 20:20, 22:10, 30:17)
ŚKK:
Jagodziński 20 (4), Bondarenko 20, Bernasiak 14 (1), Tański 14 (2), Łapiński 9, Szafranek 8 (1), Mróz 6, Ozdoba 4, Piątek 2, Bochat 0, Lisewski 0, Bocian 0.

Powiązane artykuły