Niedziela była ostatnim dniem turnieju półfinałowego o wejście do II ligi mężczyzn. Z awansu cieszyli się koszykarze ze Świecia i Kwidzyna.
W pierwszym dzisiejszym meczu Start Meble Dobrodzień pokonał Stokersi MUKS 1811 Unia Tarnów 101:65 (18:14, 28:11, 28:22, 27:18). Najwięcej punktów dla Startu rzucili Adrian Płaczek – 24 (6) i Adam Michalak – 21 (2), zaś dla Unii Grzegorz Idziak -16 (3) i Dawid Łazarz – 15 (1). Drużyna z województwa opolskiego musiała liczyć na korzystny wynik w ostatnim spotkaniu turnieju, tj. dowolną porażkę Defenders Kwidzyn lub przegraną ŚKK Świecie różnicą ponad 22 pkt. Po pełnej emocji i zwrotów akcji konfrontacji Defenders Kwidzyn wygrał z ŚKK Świecie 82:78 (29:12, 22:25, 13:20, 18:21). Początek meczu był wyrównany, ale od 4. min. Kwidzynianie zaczęli budować przewagę odskakując na 17:8, a następnie 27:10. Na początku 2. kwarty po rzutach Jakuba Jagodzińskiego i Pavlo Bondarenko przewaga stopniała do 13 „oczek”, ale koszykarze z Defenders w kolejnych minutach odskoczyli na 40:20 i scenariusz zakładający porażkę ŚKK różnicą ponad 22 punktami stał się niespodziewanie realny. Na szczęście nasi koszykarze jeszcze przed przerwą zmniejszając straty do 13-14 „oczek”. Po 20 minutach przegrywali 39:51.
Początek 3. kwarty to koncert gry Świecian, którzy szybko zaczęli odrabiać straty i w 26. min. po rzutach wolnych Cezarego Łapińskiego na tablicy pojawił się remis 55:55. Zespół z Kwidzyna jednak zdołał się pozbierać i w 30. min. wygrywał 64:57. Podopieczni Patryka Gerke i Marcina Poliwodzińskiego nie zamierzali przegrać tego meczu. Na początku 4. odsłony znów przejęli inicjatywę. Dzięki Pavlo Bondarenko i Wojciechowi Szafrankowi (obaj po 4 pkt) w 32. min. ŚKK po raz drugi w tym spotkaniu wyszedł na prowadzenie (66:64). Teraz Kwidzynianie znaleźli się poza finałowym turniejem. Odbili jednak szybko prowadzenie, lecz potem jeszcze gospodarze dwukrotnie je obejmowali (72:70, 77:76). W kluczowym momencie za 5 fauli boisko musieli opuścić Pavlo Bondarenko i Maksymilian Tański, a więc dwaj podstawowi gracze mistrza III ligi łózko-kujawsko-pomorskiej. Koszykarze z Kwidzyna w ostatnich dwóch minutach zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a Świecianom na pocieszenie pozostał fakt, że porażka czterema punktami zagwarantowała im 1. miejsce w turnieju. Wielcy przegrani to zawodnicy Startu Meble Dobrodzień, którzy w tzw. małej tabeli mieli najgorszy bilans i oni marzenia o II lidze muszą odłożyć o rok.
Najwięcej punktów dla ŚKK rzucili Pavlo Bondarenko – 22 (+12 zbiórek) i Wojciech Szafrański – 15 (2), zaś dla Defenders Olivier Rudziński – 24 (3) i Kacper Więckowski – 21 (3).
DEFENDERS KWIDZYN – ŚKK ŚWIECIE 82:78 (29:12, 22:25, 13:20, 18:21)
Defenders: K. Więckowski 21 (3), Posim 15 (3), Szwedowski 8, Dąbrowski 2, B. Śpieć 2 oraz Rudziński 24 (3), Barganowski 7, F. Więckowski 3 (1), Izwantowski 0, Dudkiewicz 0.
ŚKK: Bondarenko 22, Tański 9 (1), Jagodziński 6, Bernasiak 4, Mróz 2 oraz Szafranek 15 (1), Piątek 7, Kowalski 7, Lebiedziński 4, Łapiński 2, Bochat 0.




















Tabela końcowa grupy „B”:
1. ŚKK Świecie 3 5 +56
2. Defenders Kwidzyn 3 5 +9
3. Start Meble Dobrodzień 3 5 +27
4. Stokersi MUKS 1811 Unia Tarnów 3 3 -92
Mała tabela o miejsca 1-3:
1. ŚKK Świecie 2 3 +10
2. Defenders Kwidzyn 2 3 -1
3. Start Meble Dobrodzień 2 3 -9


