Sobota była drugim dniem półfinału o wejście do II ligi. Już tylko gospodarze są niepokonani.
Koszykarze ŚKK Świecie odnieśli dziś drugie zwycięstwo pokonując KS Start Meble Dobrodzień 74:60 (13:10, 23:14, 22:19, 16:17). Zgodnie z przewidywaniami był to zupełnie inny mecz niż piątkowy. Oba zespoły pokazały dobry basket. Na parkiecie i na tablicach była zacięta walka. Po dwóch rzutach najwyższego na boisku Wojciecha Szostaka zespół z województwa opolskiego prowadził 4:0. Świecianie odpowiedzieli dwiema akcjami Maksymiliana Tańskiego i rzutem za „2” Pavlo Bondarenko, ale „trójka” Jakuba Tomaszewskiego, rzut spod kosza Szostaka i „osobisty” Michała Poloczka dał prowadzenie gościom 10:6. Od 5. minuty nasza drużyna zaczęła przejmować inicjatywę. Do końca 1. kwarty punktowała tylko ona wychodząc na 13:10. Na początku 2. odsłony ŚKK po dwóch udanych akcjach Bondarenko odskoczył na 17:11. Start zbliżył się jeszcze na trzy „oczka” (18:21), lecz w ostatnich czterech minutach przed przerwą gospodarze uciekli na 36:24. Po zmianie stron podopieczni Patryka Gerke i Marcina Poliwodzińskiego byli wciąż skuteczniejsi. W 22. min. prowadzili już 43:26. W kolejnych minutach dystans między zespołami utrzymywał się między 11 a 19 punktami (45:32, 47:36, 56:37, 57:39). Po 30 minutach było 58:43 dla Świecian. Zawodnicy z Opolskiego liczyli na to, że podobnie jak w piątek w ostatniej kwarcie odrobią straty. Owszem na jej początku zbliżyli się na 49:58, ale nasz zespół na więcej im nie pozwolił. Dzięki Jakubowi Jagodzińskiemu i Maksymilianowi Tańskiemu odskoczył na 67:51. W 36. min. po akcji 2+1 Cezarego Łapińskiego i rzucie za „2” Wojciecha Szafranka miejscowi wygrywali 72:55. To był decydujący moment. Mistrz strefy opolsko-śląskiej jeszcze próbował wrócić do gry dzięki rzutom za „3”, ale nie był to ich mocny element, bo mieli bilans 5/25. Świecianie do końca kontrolowali wynik i ostatecznie wygrali różnicą 14 „oczek”. Najwięcej punktów dla ŚKK zdobyli Pavlo Bondarenko – 16 i Jakub Jagodziński 12 (3), zaś dla Startu Adrian Płaczek – 11 (3) i Piotr Mielczarek 10.
ŚKK ŚWIECIE – START DOBRODZIEŃ 74:60 (13:10, 23:14, 22:19, 16:17)
ŚKK: Bondarenko 16, Jagodziński 12 (3), Tański 10, Bernasiak 4 (1), Mróz 0 oraz Kowalski 10, Szafranek 6, Bochat 5 (1), Lebiedziński 5 (1), Łapiński 4, Ozdoba 2, Bocian 0.
Start: Płaczek 11 (3), Szostak 9, Tomaszewski 5 (1), Kotlewski 4, Łaszewski 0 oraz Mielczarek 10, Sikora 6 (1), Michalak 5, Jeziorski 5, Desczyk 5, Poloczek 1, Przonka 0.
























W pierwszym sobotnim spotkaniu Stokersi MUKS 1811 Unia Tarnów ulegli Defenders Kwidzyn 82:92 (16:26, 21:30, 14:20, 31:16). Najwięcej punktów dla Unii rzucili Dawid Łazarz – 23 (2) i Andrzej Schabowski – 16 (3), zaś dla Defenders Oliver Rudziński – 32 (4) i Adrian Posim – 19 (3). Po dwóch dniach turnieju wszystkie drużyny zachowują szanse na awans, ale w najlepszej sytuacji jest ŚKK Świecie, który może pozwolić sobie nawet na minimalną porażkę z ekipą z Kwidzyna. W niedzielę o godz. 11 Start Dobrodzień zagra z Unią Tarnów, zaś o godz. 13.30 ŚKK podejmie Defenders Kwidzyn.


