W sobotę zakończyliśmy 19. sezon HLPN „ProfTools Liga”. Mistrzostwo obronił Haber Team.
Jak zawsze gala przyciągnęła do naszej hali nie tylko fanów futsalu. Tradycyjnie w programie znalazły się też występy artystyczne. Gwiazdą wieczoru był zespół Piękni i Młodzi, który zaprezentował się w dwóch setach przed i po meczu o 3. miejsce. Był też taniec w wykonaniu świeckiej młodzieży z Hip Hop Choreo & Breaking z Centrum Kultury w Świeciu i Cheerleaders Futsal Świecie. Gośćmi specjalnymi byli komentator sportowy Edward Durda, były reprezentant Polski i ekspert telewizyjny Artur Wichniarek oraz sędzia futsalowy Damian Grabowski, który poprowadził oba mecze jako arbiter główny. Przed finałem odbyła się również licytacja koszulek i voucherów, z których dochód został przeznaczony na pomoc trenerowi Piotrowi Brachuckiemu i jego żonie, którzy w lutym w wyniku pożaru stracili swój dom. Był też ważny punkt dotyczący naszej hali. Otóż pożegnaliśmy Słonia Halusia, czyli naszą maskotkę, która towarzyszyła nam 19 lat. Zastąpiła go Pantera, której imię wybiorą wkrótce internauci. W głównych daniach wieczoru, czyli meczu o 3. miejsce i finale zwycięsko wyszli Noe-Trans/Rolmasz Przysiersk (pierwszy medal w historii) i Haber Team (obronił mistrzowski tytuł).
Mecz o 3. miejsce: Raf-Mix & Partnerzy – Noe-Trans/Rolmasz Przysiersk 4:5 (1:0)
Bramki:
Raf-Mix: Marcin Mikołajewicz 1, Kamil Naparło 1, Mateusz Kończalski 1, Marcin Wanat 1.
Noe-Trans: Martin Gerke 2, Marek Bernacki 1, Patryk Kotala 1, Kacper Kurkiewicz 1.
MVP meczu: Martin Gerke (Noe-Trans/Rolmasz Przysiersk).
Oba zespoły nie zagrały w optymalnych składach. Faworytem meczu o brąz był Raf-Mix, który w 4. min. objął prowadzenie. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym przez Mateusza Waszaka i Marcina Wanata gola strzelił Marcin Mikołajewicz. Wynik nie zmienił się do przerwy, choć oba zespoły miały swoje okazje. Za to w 2. połowie kibice obejrzeli aż 8 goli. W 19. min. przy rzucie rożnym Patryk Laskowski wycofał piłkę do Kamila Naparło, a ten huknął z dystansu nie do obrony i było 2:0. Trzy minuty potem bramkarz Raf-Mix’a próbował skopiować ten wyczyn, ale tym razem Marek Bernacki złapał piłkę po jego strzale i precyzyjnym wykopem przetransportował ją do pustej bramki. Noe-Trans poszedł za ciosem. Do remisu doprowadził Martin Gerke, a na 3:2 gola zdobył w 25. min. Kacper Kurkiewicz. Po 90 sekundach ponownie był remis, a na listę strzelców wpisał się Marcin Wanat. Zespół z Przysierska nie rezygnował. W 27. min. po akcji prawą stroną Kurkiewicza na 4:3 trafił z bliska Patryk Kotala. Raf-Mix wycofał bramkarza i momentalnie doprowadził do remisu po strzale Mateusza Kończalskiego. Gdy wydawało się, że będzie dogrywka na 7 sekund przed końcem, po akcji z Patrykiem Kotalą, Martin Gerke strzelił gola na wagę historycznego medalu dla Noe-Trans/Rolmasz Przysiersk. Co nie udało się dwa lata temu, udało się 14 marca 2026 roku. Raf-Mix drugi rok z rzędu poza podium.



















Finał: Haber Team – Galport Świecie 3:3 po dogrywce (3:3, 1:1) – karne 5:4
Bramki:
Haber Team: Kewin Sidor 2 (1 karny), Olaf Wójtowicz 1 (samobójcza).
Galport: Wojciech Węgrzyn 2, Lyubomir Kolomychuk 1.
MVP meczu: Wojciech Węgrzyn (Galport Świecie).
Obie drużyny wystawiły najmocniejsze składy. Na pierwszego gola musieliśmy czekać prawie 14 minut. Po złym podaniu Olafa Wójtowicza Haber Team wyprowadził kontrę. Mateusz Wesserling zagrał piłkę przed bramkę w kierunku Kewina Sidora, ale próbujący ratować sytuację wślizgiem Wójtowicz wpakował ją do siatki zaliczając samobójcze trafienie. Obrońca mistrzowskiego tytułu nie utrzymał prowadzenia do przerwy, bo szybko do remisu doprowadził Lyubomir Kolomychuk. W 16. min. za zatrzymanie piłki ręką po strzale Mateusza Wesserlinga czerwoną kartkę ujrzał Bartosz Przypis. Haber Team wykorzystał to podwójnie. Najpierw Kewin Sidor zamienił na gola rzut karny, a potem trafił na 3:1, gdy Galport grał przez dwie minuty w osłabieniu. Minuty upływały, a mistrz Extraligi nie potrafił zaskoczyć dobrze dysponowanego bramkarza Grzegorza Okuniewskiego. Dopiero gra z „lotnym bramkarzem” od 25. min. przyniosła efekt w postaci kontaktowego gola autorstwa Wojciecha Węgrzyna. Ten sam zawodnik na 7 sekund przed końcem doprowadził do remisu i dogrywki. W dodatkowych pięciu minutach wynik się nie zmienił. O wszystkim zdecydowały rzuty karne. Pierwsze 9 zawodnicy obu ekip wykonali bezbłędnie. Przy dziesiątym przestrzelił Kamil Domański i piłkarze Habra mogli cieszyć się z drugiego tytułu mistrza ProfTools Ligi. To trzeci zespół, który obronił mistrzostwo w świeckiej halówce. Wcześniej dokonali tego Euro-Drób Toruń (trzykrotnie w latach 2015-17) i Raf-Mix & Partnerzy (2013 rok). Wtedy graliśmy pod szyldem Stalex Liga.
Na koniec gali tradycyjnie wręczono nagrody indywidualne oraz medale, puchary i czeki dla trzech najlepszych drużyn. Mistrz zgarnął 5 tys. zł. MVP sezonu został Wojciech Węgrzyn (Galport Świecie), który także triumfował w najcenniejszej klasyfikacji, czyli „złoty but”. Królem polowania okazał się Antoni Chylewski (Delfiny Sienno), który wygrał w czterech kategoriach, a w „złotym bucie” zgarnął nagrodę pieniężną za 2. miejsce.
NAGRODY INDYWIDUALNE 19. SEZONU:
MVP sezonu: Wojciech Węgrzyn (Galport Świecie).
Odkrycie sezonu: Antoni Chylewski (Delfiny Sienno).
Bramkarz sezonu: Grzegorz Okuniewski (Haber Team).
Złoty but: 1. Wojciech Węgrzyn (Galport Świecie) – 55,2 pkt; 2. Antoni Chylewski (Delfiny Sienno) – 48,2.
Najlepszy strzelec: Antoni Chylewski (Delfiny Sienno) – 50 goli.
Najlepszy asystent: Vargaz Xavier Diaz (Olimpia Drzycim) – 17.
Najwszechstronniejszy zawodnik: Antoni Chylewski (Delfiny Sienno) – 63.
Klasyfikacja kanadyjska: Antoni Chylewski (Delfiny Sienno) – 55.
Kolekcjoner MVP meczu: Aleksander Olszewski (Futsal Świecie U19) – 6.
Zerko: Aleksander Kufel (Przyjaciele z Boiska Bysław) – 3.







































Więcej zdjęć na naszym profilu na FACEBOOKU.


